Justyna Steczkowska pokazała na Instagramie swoją wizytę w schronisku dla psów i kotów. „Czasem pomoc nie krzyczy”

Justyna Steczkowska pokazała na Instagramie swoją wizytę w schronisku dla psów i kotów. „Czasem pomoc nie krzyczy”

Justyna Steczkowska pokazała na Instagramie swoją wizytę w schronisku dla psów i kotów. „Czasem pomoc nie krzyczy”

Justyna Steczkowska Instagramie swoją wizytę w schronisku dla psów i kotów

Justyna Steczkowska po raz kolejny udowodniła, że wrażliwość i empatia nie kończą się na scenie. Artystka opublikowała na Instagramie poruszające nagranie, w którym udokumentowała swoją wizytę w schronisku dla psów i kotów, zwracając uwagę na cichą, codzienną pomoc, która często pozostaje poza światłem reflektorów.

Wizyta w schronisku w drodze na koncert

W krótkim filmie Steczkowska wyjaśniła, że była w drodze na koncert do Katowic, jednak wcześniej postanowiła zatrzymać się w lokalnym schronisku, by wesprzeć potrzebujące zwierzęta. Jak podkreśliła, pomaganie jest dla niej naturalnym elementem codzienności, a nie jednorazowym gestem.

„Czasem pomoc nie krzyczy, nie ma fleszy, sceny ani oklasków” – zaznaczyła artystka, tłumacząc, dlaczego takie działania są dla niej ważne.

Pomoc nie tylko dla psów i kotów

Justyna Steczkowska zwróciła również uwagę, że jej troska nie ogranicza się wyłącznie do schronisk. Na nagraniu pokazała karmniki, które regularnie uzupełnia jedzeniem dla ptaków, dodając, że na co dzień dba także o zwierzęta leśne.

Dopiero później artystka udała się do schroniska, gdzie przekazała karmę oraz ubranka dla psów i kotów. Całość relacjonowała spokojnie, bez patosu, skupiając się na samych zwierzętach i ich potrzebach.

Mocny apel do fanów

Nagranie opatrzyła długim, refleksyjnym wpisem, który poruszył wielu internautów. Steczkowska podkreśliła, że każde, nawet najmniejsze wsparcie ma realne znaczenie.

„W schroniskach mieszkają historie przerwane w pół zdania. Miłość oddana bez słowa. Cierpliwość, która nigdy się nie skarży” – napisała.

Zachęciła obserwatorów do pomocy na różne sposoby: adopcji, wsparcia finansowego, udostępniania informacji lub po prostu okazywania serca. Jak zaznaczyła, dobro wraca — czasem szybciej, niż się spodziewamy.

Internauci nie kryją wzruszenia

Post spotkał się z bardzo ciepłym odbiorem. Fani dziękowali artystce za przykład, jaki daje, podkreślając, że jej działania inspirują do zwrócenia uwagi na los bezdomnych zwierząt.

Justyna Steczkowska, pokazując na Instagramie swoją wizytę w schronisku dla psów i kotów, przypomniała, że pomoc nie zawsze musi być głośna. Czasem wystarczy zwykła obecność, uważność i serce — by zmienić czyjś świat na lepszy.